Wersja kontrastowa
A+ A A-
Tom:
strona:

Z ustroju miasta Kazimierza

Miasto Kazimierz – po stołecznym Krakowie drugie co do znaczenia samodzielne centrum osiedleńcze w ramach „trójmiasta” krakowskiego. Znaczenia mierzonego powierzchnią, liczbą ludności, potencjałem gospodarczym, w końcu wpływem – przy zachowaniu wszystkich proporcji względem Krakowa – na bieg dziejów całego krakowskiego zespołu osadniczego. Miasto niewiele młodsze od Kleparza, ale już od zarania jak najbardziej „miejskie”, nie tylko znamionami formalnymi. Na „miejskość” składał się rzeczywisty zasób ludności o charakterze mieszczańskim i urbanistyka miejska, zwarta przez położenie na wiślanej wyspie, z własnymi miejskimi murami i niestanowiąca przedpola obronnego dla Krakowa (o ile pominąć specyficzną pozycję przedmieścia Stradomia), lecz bardziej „twierdzę” od południowej strony stolicy. Tych warunków, których brakło Kleparzowi dla umacniania i rozwoju swojej miejskości, nie zabrakło Kazimierzowi.

  Miasto to wyróżnia zasadnicza cecha: wielowiekowe współistnienie na jego terenie społeczności chrześcijańskiej i żydowskiej – dwóch odrębnych organizmów, przedzielonych rzeczywistym wewnętrznym murem z furtą, o walorze też symbolicznym. Społeczności rozdzielonych korzeniami, religią, kulturą, obyczajami, językiem, w końcu chęcią zachowania tej odrębności oraz umocowanym i realizowanym samorządzeniem się w swoim obrębie. Rozdzielonych, ale przecież przez wszystkie wieki istnienia miasta jako wspólnego terytorium, splecionych wspólnym losem, wspólnymi dziejami, a na co dzień wspólnymi sprawami i interesami. Jak to po sąsiedzku, na dobre i na złe.

  W końcu jest to też miasto, którego rzeczywisty kształt i charakter zostały zapomniane. Zapomniany został Kazimierz z czasów jego samodzielności miejskiej, gdy w „mieście chrześcijańskim” istniało „miasto żydowskie”. Dzisiaj nazwa „Kazimierz” kojarzy się najczęściej z dawną, nieokreśloną „dzielnicą żydowską” Krakowa. Prawie sześćsetletnia obecność Żydów w Kazimierzu, najpierw w ramach odrębnego miasta, później w ramach krakowskiej dzielnicy, w różnych jej odmianach historycznych była przez cały czas na tamtym, kazimierskim obszarze współobecnością z ludnością – aby pozostać przy ukształtowanej nazwie – „chrześcijańską”. Historia Kazimierza to dzieje dwóch społeczności, bez względu na to, o której z nich pamięć bardziej przetrwała i która dzisiaj zdominowała kazimierską, historyczną tożsamość w obiegowej świadomości.

Archiwum Narodowe w Krakowie
Urząd Miasta
Bbilioteka Jagielońska