Wersja kontrastowa
A+ A A-

Władze kleparskie

Władze kleparskie

Jak zaznaczono już wcześniej w podrozdziale dotyczącym ustroju Kleparza (Wysokiego Miasta, Florencji) z czasów sprzed lokacji na prawie magdeburskim, to jest z okresu funkcjonowania miasta pod rządami prawa polskiego, nie zachowała się żadna wiedza ponad tę, że istniał w nim urząd wójta. Trudno stwierdzić, czy był to wójt dziedziczny, zasobny w uposażenie składające się na wójtostwo, czy też tylko przedstawiciel królewski do administrowania miastem i sądzenia jego mieszkańców. Podobnie jedynie można się domyślać, że wytworzyła się instytucja ławy miejskiej sądowej, choćby wzorem miast sąsiednich (Kleparz uzyskał prawo magdeburskie najpóźniej z miast aglomeracji krakowskiej, stąd wcześniejsze recepcje rozwiązań ustrojowych są prawdopodobne). Zawarte w akcie lokacyjnym z 1366 roku sformułowanie: Wójta, mieszczan i wszystkich mieszkańców wspomnianego miasta [Florencji] uwalniamy i wieczyście wyjmujemy spod wszelkich praw, sądów oraz władzy wojewodów, kasztelanów, sędziów, podsędków i wszelkich urzędników naszego Królestwa […] wójt zaś [odpowiadać będzie] przed nami lub w naszym sądzie generalnym (tłum. B. Wyrozumska, [w:] Wyrozumska 2007, s. 64), wskazuje na urzędniczy w tym czasie charakter wójtostwa, rangi dopiero podniesionej na wyższy poziom poprzez nadanie miastu prawa magdeburskiego.

  Wejście Kleparza z rokiem 1366 w reżim prawa magdeburskiego, w jego zasady i rozwiązania rozwijane licznymi postanowieniami królewskimi oraz zwyczajem ukształtowało stabilny co do zasady, a modyfikowany w szczegółach model ustrojowy miasta. Był on oparty na zasadzie samorządowej, w ówczesnym tego pojęcia znaczeniu, to jest rządzenia się poprzez własne organy miejskie obsadzane personalnie z grona własnych mieszczan, legitymujących się nie mandatem pochodzącym z powszechnych wyborów, lecz nominacją pochodzącą z zewnętrznego nadania.

  Zasady ustrojowe miast Rzeczypospolitej rządzących się prawem magdeburskim oraz jego funkcjonowanie i ewoluowanie opisano obszernie w kontekście miasta Krakowa w tomie poświęconym włodarzom stolicy (zob. Poczet 2010). Tu zatem po części przypomnienie esencji tej materii, po części ukazanie odrębności właściwych miastu Kleparz.

  Konstrukcja ustrojowa stawiała na czele władz miejskich radę miasta złożoną z rajców i wyłanianego spośród nich burmistrza. Była to władza jednocześnie uchwałodawcza, zarządzająco-wykonawcza i sądownicza (burmistrz był tu emanacją rady, rajcą „pierwszym wśród równych”, z kompetencjami organizującymi działania rady). Władzami sądowniczymi byli wójt oraz ława miejska sądownicza, działający, w zależności od kategorii spraw, albo oddzielnie, albo wspólnie. Z czasem wytworzyła się trzecia władza w postaci reprezentacji pospólstwa, czyli ogółu mieszkańców, mająca przede wszystkim charakter kontrolny, w niektórych okresach i dla niektórych kategorii rozstrzygnięć także współstanowiący, w rozumieniu działania wspólnego z przedstawicielami pozostałych władz miasta lub tylko udzielania przyzwolenia na to działanie.

  Jak już podkreślono, najwyższą władzą w mieście była rada miejska (officium consulatus), urząd kolegialny złożony z rajców (consules). Wprawdzie pierwsza zachowana wzmianka o kleparskiej radzie miejskiej pochodzi z 1393 roku, to jednak bez wątpienia początki tego organu muszą sięgać okresu bezpośrednio po lokacji miasta na prawie magdeburskim w 1366 roku, jako że była ona węzłową instytucją samorządzenia się miast według prawa magdeburskiego. „Po sąsiedzku”, w Krakowie, wiodąca pozycja rady w mieście kształtowała się już od roku 1312, drugie leżące w pobliżu miasto, Kazimierz, budowę swojego samorządu rozpoczynało od lokacji w 1335 roku, czyli już trzydzieści lat wcześniej – wzorce były więc pod ręką i trudno przyjąć, że mogły istnieć przyczyny, dla których tej ukształtowanej już i okrzepłej od dawna w miastach „bliźniaczych” węzłowej instytucji nie wprowadzono w Kleparzu bezpośrednio po akcie nowej lokacji. Brak jednak źródłowych przekazów o pierwszych dziesiątkach lat organizacji i funkcjonowania rady, nieznane są więc również relacje, jakie w tych początkach istniały między wójtostwem kleparskim a tamtejszą radą miejską, co było szczególnie ważne

Odcisk najstarszej ze znanych pieczęci miasta Kazimierza –
pieczęci ławniczej z dokumentu wystawionego w 1442 roku; w polu
pieczętnym część ręki z dłonią uniesioną ku górze, z trzema placami
wyprostowanymi, co interpretowano jako nawiązanie do relikwii
św. Floriana, jako symbol błogosławieństwa albo jako gest podczas składania
przysięgi przed ławą miejską. W otoku napis: S[IGILLVM]
SCABINORVM DE SANCTO FLORIANO – PIECZĘĆ
ŁAWNIKÓW ŚWIĘTEGO FLORIANA, zatem użyto tu nazwy
miasta stosowanej ówcześnie równolegle z nazwą „Florencja”
(Archiwum Uniwersytetu Jagiellońskiego, dok. perg. 100)
Odcisk najstarszej ze znanych pieczęci miasta Kazimierza – pieczęci ławniczej z dokumentu wystawionego w 1442 roku; w polu pieczętnym część ręki z dłonią uniesioną ku górze, z trzema placami wyprostowanymi, co interpretowano jako nawiązanie do relikwii św. Floriana, jako symbol błogosławieństwa albo jako gest podczas składania przysięgi przed ławą miejską. W otoku napis: S[IGILLVM] SCABINORVM DE SANCTO FLORIANO – PIECZĘĆ ŁAWNIKÓW ŚWIĘTEGO FLORIANA, zatem użyto tu nazwy miasta stosowanej ówcześnie równolegle z nazwą „Florencja” (Archiwum Uniwersytetu Jagiellońskiego, dok. perg. 100)

 

dla tworzenia się ram ustrojowych miasta. Jakkolwiek się one układały, siła rady rosła, skoro już w 1412 roku przystąpiono do wykupienia wójtostwa, finalizując w 1421 roku tę transakcję, będącą w istocie przemianą ustrojową polegającą na podporządkowaniu sobie urzędu wójta.

  Skład rady kleparskiej do XVIII wieku był co do zasady niezmienny, liczył sześciu rajców. W XVIII wieku, w okresie zubożenia i postępującego upadku miasta, skład ten ograniczono do pięciu osób, aby pod koniec istnienia miasta powrócić do liczby sześciu członków tego gremium. W Krakowie rada miejska liczyła do schyłku XIV wieku sześciu rajców, a następnie, już trwale, do końca I Rzeczypospolitej – ośmiu, w Kazimierzu zaś do roku 1419 w radzie zasiadało sześciu rajców, następnie po przyłączeniu Stradomia liczyła ona ośmiu członków (dwóch reprezentowało Stradom), aż w końcu od 1787 roku ograniczono ich

Odciski w wosku pieczęci mniejszej radzieckiej kleparskiej według wzoru pochodzącego z początku XV wieku; w polu
pieczętnym ujęte w ramkę z czterech łuków wyobrażenie postaci św. Floriana jako rycerza w zbroi, z proporcem na
drzewcu w prawej ręce i podłużną tarczą z widocznym mieczem w lewej ręce, w otoku napis: S[IGILLVUM]
FLORE[N]CI[E] MINVS – PIECZĘĆ FLORENCJI MNIEJSZA; odcisk pierwszy z roku 1452, drugi
niedatowany, trzeci z roku 1577 (Archiwum Uniwersytetu Jagiellońskiego, sygn. dypl. perg. 136, 565;
Archiwum Narodowe w Krakowie, sygn. Piecz. Luz. 101)
Odciski w wosku pieczęci mniejszej radzieckiej kleparskiej według wzoru pochodzącego z początku XV wieku; w polu pieczętnym ujęte w ramkę z czterech łuków wyobrażenie postaci św. Floriana jako rycerza w zbroi, z proporcem na drzewcu w prawej ręce i podłużną tarczą z widocznym mieczem w lewej ręce, w otoku napis: S[IGILLVUM] FLORE[N]CI[E] MINVS – PIECZĘĆ FLORENCJI MNIEJSZA; odcisk pierwszy z roku 1452, drugi niedatowany, trzeci z roku 1577 (Archiwum Uniwersytetu Jagiellońskiego, sygn. dypl. perg. 136, 565; Archiwum Narodowe w Krakowie, sygn. Piecz. Luz. 101)

 

liczbę do czterech. Ukazuje to jednolitość zasady, przy zachowaniu zróżnicowania szczegółowych rozwiązań w ramach krakowskiego „trójmiasta”.

  Królewskie miasto bezpośrednio podlegało wielkorządcy krakowskiemu. On też lub upoważniony przez niego urzędnik wielkorządowy dokonywał w imieniu króla wyboru rajców, niezmiennie na roczną kadencję. Dokonywano tego najczęściej z początkiem roku kalendarzowego, ale były liczne wyjątki, w tym wybory grudniowe w roku poprzedzającym kadencję czy kooptacje na zwolnione miejsca jednostkowe w trakcie roku. Były też okresy, szczególnie w drugiej połowie XVIII wieku, długotrwałego pozostawiania wakatów i prolongowania kadencji rajców wybranych wcześniej – co też jednak było wyborem. Używa się tu pojęcia „wybór”, przemiennie z terminami „nominacja”, „powołanie”, choć istotę tego aktu najlepiej oddaje stosowana w kleparskich księgach radzieckich formuła opisująca ten akt jako „wybór i powołanie”. Element „wyboru” tkwił w prawie rady miejskiej ustępującej do prezentacji wielkorządcy kandydatów na rajców w radzie nowej, kolejnej kadencji – rajcy więc wybierali, ale tylko kandydatów. Kandydatury nie wiązały wielkorządcy, więc już od zręczności politycznej i dyplomatycznej rajców ustępujących zależało, czy późniejsza decyzja wielkorządcy była zgodna z ich intencją. Po tych zabiegach dopiero następował właściwy akt „powołania”. Powołanie to było więc aktem autonomicznym wielkorządcy i nie stanowiło jedynie zatwierdzenia wyboru dokonanego przez radę. Kleparz (jak i Kazimierz) nie otrzymał przywileju samodzielnego wyboru rajców – prawo takie posiadał stołeczny Kraków na mocy przywileju wydanego przez Jana III Sobieskiego w 1677 roku.

  Rajcą mógł zostać tylko mieszczanin Kleparza, czyli mieszkaniec przyjęty do prawa miejskiego – obywatel kleparski. Z czasem kryteria uległy zaostrzeniu. W 1590 roku Zygmunt Waza swoim postanowieniem określił, że rajca musiał być piśmienny, wcześniej obeznany z urzędowaniem w ławie miejskiej, winien być katolikiem i posiadać w mieście majątek nieruchomy. Zasady te obowiązywały do końca kleparskiej samodzielności miejskiej, powoływano się na to postanowienie królewskie jeszcze w 1793 roku podczas ostatniego wyboru rajców.

  Nowo nominowany rajca składał na ręce wielkorządcy lub jego przedstawiciela przysięgę, która według zapisu z 1774 roku brzmiała:

  Ja N. przysięgam Panu Bogu Wszechmogącemu w Tróycy Świętey Jedynemu, iż Królowi Jego Mości Polskiemu Panu Naszemu Miłościwemu y też wszystkiemu Pospólstwu Miasta tego być wiernym y sprawiedliwym równie wszystkim, tak bogatym iako ubogim, sąsiadom i gościom czynić i mnożyć, a niesprawiedliwość tępić y niszczyć, praw, przywileiow, poczesności y pospolitego pożytku Miasta tego strzec

Odciski w wosku przez papier (w drugim przypadku papier usunięty) pieczęci burmistrzowskiej kleparskiej z dokumentów z lat 1547 i 1560: w polu pieczętnym postać św. Floriana w zbroi, trzymającego w prawej ręce naczynie, z którego wylewa wodę, lewa ręka wsparta na biodrze, w otoku napis: S[IGILLVM] PROCON[SULIS] DE KLEPARZ – PIECZĘĆ BURMISTRZOWSKA KLEPARZA (Biblioteka Naukowa PAU/PAN w Krakowie, sygn. rkps 437, s. 46, 53)

y doglądać chcę iako naylepiey będę mógł y umiał, taiemnic Miejskich nikomu nie wziawiać, słowem ani uczynkiem rostyrków niedopuszczać w Mieście, sierot y wdów podług swej mocy bronić, a pożytku Rzeczy Pospolitej tak pilnie, wysoce a ostrożnie szukać chcę iako swego własnego, a rostyrku żadnego albo rozdwojenia w Mieście dopuścić nie chcę, tak mi Panie Boże pomóż y Wszyscy Święci (Archiwum Narodowe w Krakowie, sygn. KL 121, s. 5).

  Za dokonanie aktu nominacji i zainstalowanie rajców na urzędzie (ogłoszenie ich wyboru oraz odebranie przysięgi) wielkorządca otrzymywał zwyczajowe dary, natomiast rajcy po raz pierwszy wybrani do rady miejskiej wkupywali się do grona, jak to nazwano, „kolegów” wystawnymi kolacjami.

  Sprawowanie urzędu rajcy było najwyższą godnością w mieście, sytuowało też wysoko w kontaktach z innymi miastami. O ile w Krakowie wytworzył się patrycjat miejski, który stanowili przede wszystkim powiązani ze sobą majątkowo i skoligaceni najbogatsi kupcy, prowadzący działalność na skalę ogólnokrajową i szerzej, ogólnoeuropejską, to w miastach satelickich, Kleparzu i Kazimierzu, taka elitarna warstwa nie wytworzyła się. W Kazimierzu będzie można mówić o pewnej elicie miejskiej, dla której jednak użycie określenia „patrycjat” byłoby nadużyciem. Krakowski patrycjat dzierżył władzę, obsadzał urzędy, tworzył dynastie sprawujące najwyższe miejskie godności. Podobnie, choć na znacznie mniejszą skalę, było z elitą kazimierską, jednak mniej hermetyczną, bardziej płynną, wymienną. Można sądzić, że w Kleparzu nie wytworzyła się nawet tego rodzaju elita, o której mowa w kontekście Kazimierza. Oczywiście byli mieszczanie najbogatsi, najbardziej rzutcy, posiadający powiązania rodzinne, lecz wszystko to na skalę jednak prowincjonalną, miasta ubogiego, o społeczności w dużej mierze przedmieszczańskiej. Trudno tu mówić o „elicie kleparskiej” jako grupie społecznej kreującej władzę w mieście i trzymającej ją we własnym kręgu. Jeżeli już, to trafniej byłoby wyodrębnić „elitę władzy” lokalnej jako krąg osób definiowany sprawowanymi w danym czasie urzędami: rajcy, wójta, ławnika, starszego cechowego, pisarza miejskiego – i niewiele więcej. To była elita Kleparza z punktu widzenia władzy w mieście, niebędąca źródłem tejże władzy, lecz wynikiem jej sprawowania. Z tego względu krąg ten był w miarę otwarty, dostępny, nie tak oddalony od przeciętnego mieszczanina jak w Kazimierzu, o Krakowie nie wspominając.

  W literaturze spotkać można stwierdzenie, że w obrębie krakowskiego „trójmiasta” właśnie w Kleparzu sprawowanie władzy było najbardziej demokratyczne – można się z tym zgodzić, jeżeli kryterium nie będzie jakiś szczególny udział w tym pospólstwa, lecz możliwość wejścia do „elity rządzącej”, możliwość – jak się wydaje – łatwiejsza niż w Kazimierzu, nie wspominając nawet o Krakowie.

  Łatwiejsza nie oznacza jednak łatwa. Powtórzmy: bycie rajcą oznaczało wysoką godność, a co za tym idzie, nie tylko prestiż, ale i inne przywileje. Takiej władzy nie oddaje się bez żalu po rocznej kadencji. I wzorem innych miast zaczął się w Kleparzu proces zamykania się elity władzy, udokumentowany już w roku 1465 wzmianką o kleparskich rajcach starych.

  Zatem wytworzyły się dwie kategorie rajców: rajca „nowy” – urzędujący, zasiadający, prezydujący (consul modernus – residens, presidens), czyli rajca wybrany do rady miejskiej na roczną kadencję w danym roku, oraz rajca stary (consul antiquus), czyli rajca „przeszły”, którego kadencja już upłynęła i nie dzierżył w ręce kolejnej nominacji. Ci ostatni, mimo że nie pełnili czynnie urzędu rajcowskiego, to jednak zachowawszy godność rajcy, nadal utrzymywali określony wpływ na bieg rzeczy w mieście, starając się stale poszerzać krąg swojego działania.

  W konsekwencji, mówiąc o radzie miejskiej, miało się na myśli sześciu rajców aktualnie urzędujących (consules residentes). Natomiast rajcowie przeszli, starzy (consules antiqui) tworzyli radę starą – nastąpiła więc swego rodzaju instytucjonalizacja tego gremium, otrzymało ono, czy też wywalczyło, własne – ograniczone, ale jednak – uprawnienia w postaci czy to opiniowania, czy uczestniczenia w podejmowaniu przez radę ważniejszych dla miasta wilkierzy, to jest uchwał z mocą powszechnie obowiązującą w mieście, wpływających na prawa i obowiązki mieszczan i mieszkańców (przykładowo sprawy podatkowe, bezpieczeństwa i porządku publicznego), czy też dokonywania pewnych czynności dotyczących rozporządzania majątkiem miejskim (na przykład dokonywanie dzierżaw czynszów i opłat miejskich). Dochodziło więc do wspólnych obrad rady urzędującej i rady starej – wówczas mowa była o radzie miejskiej w pełnym składzie, nazywanej w Krakowie senatem (senatus); nazwa ta w ocalałych źródłach kleparskich nie jest potwierdzona, co nie wyklucza jej ówczesnego stosowania także w Kleparzu.

  Z powodu szczupłości zachowanego materiału źródłowego prześledzenie tego procesu zamykania się kręgu rajcowskiego w Kleparzu nie jest łatwe czy nawet możliwe. W Krakowie z końcem XV wieku i z początkiem wieku XVI liczba rajców starych ustabilizowała się na poziomie dwukrotności składu rady urzędującej, zatem rada w składzie pełnym, czyli senat, liczyła sobie łącznie dwudziestu czterech rajców urzędujących i starych, co przetrwało do końca I Rzeczypospolitej. W Kleparzu (podobnie jak w Kazimierzu) liczba rajców starych była odpowiednikiem liczby rajców urzędujących – czyli kleparską radę starą stanowiło sześciu rajców aktualnie nieurzędujących.

  Trudno ustalić, kiedy i w jaki sposób domknął się krąg dwunastu rajców, złożony z sześciu rajców urzędujących i sześciu rajców starych. Nominacje do rady urzędującej otrzymywały osoby tylko z tego kręgu, a jego uzupełnienie osobą z zewnątrz następowało tylko w przypadku powstania wakatu w wyniku śmierci, rezygnacji czy złożenia z urzędu. Tym samym wprowadzono dożywotność urzędu rajcowskiego. Pomijając nadzwyczajne zdarzenia, rajcą było się już do śmierci, rozpoczynając karierę rajcowską od rady urzędującej, aby następnie zasiąść w radzie starej, oczekując na ewentualne kolejne powołanie do składu rajców urzędujących.

  Istotą tego mechanizmu, utrwalonego w drugiej połowie XV wieku, prawdopodobnie w czwartej jego ćwierci, i trwającego do końca samodzielności miejskiej Kleparza, opartego na dożywotności na urzędzie rajcowskim, było powoływanie nowych rajców tylko w przypadku zwolnienia się krzesła rajcowskiego w obrębie rady w pełnym jej składzie dwunastu rajców. Był to więc krąg mocno domknięty, a wspomniana wcześniej większa niż w miastach sąsiadujących łatwość dostania się do niego wyraża jedynie to, że w Kleparzu mieszczanin aspirujący do kariery rajcowskiej nie musiał najpierw pokonywać bariery wejścia do elity mieszczańskiej, która wydźwignęłaby go na urząd, bo o takiej elicie trudno w Kleparzu mówić.

  Oto jeden z pierwszych zachowanych składów rajców urzędujących Kleparza, z roku 1543, czyli blisko połowy „złotego wieku”:

 

• Mikołaj Mikulecz – kuśnierz

• Florian Fredel – powroźnik

• Stanisław Sosna – kowal

• Jan Pochwa – rzeźnik

• Marcin Poździoch – kowal

• Wojciech – krawiec

(Archiwum Narodowe w Krakowie, sygn. KL 24, s. 396)

 

Dla porównania skład krakowskiej rady urzędującej z tego samego 1543 roku:

 

• Piotr Tanigel – kupiec

• Hieronim Spiczyński – kupiec, literat, tłumacz

• Andrzej Fogelweder – kupiec, prawnik

• Erazm Schilling – kupiec

• Jodok Schilling – kupiec, finansista

• Kasper Gucci – kupiec

• Stanisław Strauss – kupiec, złotnik

• Jędrzej Pierzchała – doktor medycyny, lekarz

(Poczet 2010, s. 436, 450, 457–459, 461, 465–456)

 

  O ile rajcowie kleparscy w zdecydowanej przewadze byli rzemieślnikami na skalę lokalną, to krakowscy rajcowie, w przeważającej mierze reprezentujący stan kupiecki, prowadzili handel hurtowy na skalę ogólnokrajową i międzynarodową, w wielu przypadkach posiadając lukratywny status dostawców dworu królewskiego. Były to więc jednak dwa różne światy, choć rządzące się tymi samymi, osadzonymi w prawie magdeburskim zasadami.

  Wiek XVIII przyniósł w Kleparzu zmiany ustrojowe dotyczące rady miejskiej – znowu z powodu braku wystarczających źródeł możliwe do uchwycenia tylko na poziomie zasady. Jak już wspomniano, liczba rajców urzędujących ograniczona została do pięciu, dopiero z końcem tego wieku powrócono do składu szcześcioosobowego. Jednocześnie zniknęła z kart ksiąg miejskich instytucja rady starej. Śledząc kariery poszczególnych rajców, można dostrzec okresy, w których zasada dożywotności nie obowiązuje (żyjący nadal byli rajcy nie są powoływani do rady urzędującej, a przy przywoływaniu ich imion we wpisach dotyczących innych spraw z ich udziałem zanika tradycyjne podawanie godności rajcowskiej), jak i takie, w których jest przywracana (czego dowodem są wpisy w księgach wyboru: na zwolnione miejsce po rajcy). Mowa jest o okresie prawie stuletnim, na dodatek naznaczonym postępującym zubożeniem, a wręcz upadkiem miasta – należy przyjąć, że w mieście także i w kwestiach ustrojowych wystąpiło rozprężenie, związane z okresowym i zmiennym poszukiwaniem doraźnych rozwiązań. W rozwikłaniu tego problemu nie pomagają zdekompletowane księgi miejskie, na dodatek w XVIII stuleciu prowadzone już niestarannie. Podkreślić jednak należy, że tak opisany stan nie oznacza osłabienia pozycji i roli rady miejskiej – 

Z księgi radzieckiej Kleparza obejmującej lata 1573–1578: strony z wpisem powołania przez wielkorządcę Ludwika ( Jodocusa) Decjusza
(syna rajcy krakowskiego Justa Ludwika Decjusza i brata wielkorządcy Justa Ludwika młodszego) kleparskiej rady miejskiej urzędującej –
consules residentes na rok 1574 wraz z wyszczególnieniem składu rady starej – consules antiqui
(Archiwum Narodowe w Krakowie, sygn. KL 29, s. 34–35)
Z księgi radzieckiej Kleparza obejmującej lata 1573–1578: strony z wpisem powołania przez wielkorządcę Ludwika ( Jodocusa) Decjusza (syna rajcy krakowskiego Justa Ludwika Decjusza i brata wielkorządcy Justa Ludwika młodszego) kleparskiej rady miejskiej urzędującej – consules residentes na rok 1574 wraz z wyszczególnieniem składu rady starej – consules antiqui (Archiwum Narodowe w Krakowie, sygn. KL 29, s. 34–35)

przeciwnie, ta wręcz wzmacnia się, nadal przejmując kompetencje sądownicze, a w końcu de facto wchłaniając do swojej właściwości cały urząd wójtowski, o czym dalej. Sytuacja ta oznacza natomiast wyraźnie obserwowany w przetrwałych do naszych czasów źródłach stan rozluźnienia rygorów i pewnej dowolności, w której wyraźnie zarysowane zasady ustrojowe przestają być czytelne.

  Rada miejska była najwyższym organem miejskim o charakterze uchwałodawczo-wykonawczym i sądowniczym (przyjęcie i obowiązywanie zasady trójpodziału władzy to już czasy po utracie przez Kleparz samodzielności miejskiej). Zakres jej zadań i kompetencji był bardzo szeroki, obejmował reprezentację miasta na zewnątrz, funkcje uchwałodawcze w postaci wydawania wilkierzy (aktów prawa miejscowego) i zatwierdzania aktów wydawanych przez inne gremia (na temat statutów cechowych), prowadzenie bieżącej administracji miejskiej, spraw policyjnych, nadzoru nad cechami w mieście, produkcją przemysłową i handlem, gospodarowanie majątkiem miejskim i zarządzanie miejskimi finansami. Do tego dochodził obszar własnej działalności sądowniczej rady, systematycznie poszerzający się kosztem ławy miejskiej i urzędu wójtowskiego. Sądownictwo początkowo ograniczone do spraw handlu i rzemiosła oraz spraw porządkowych i obywatelstwa miejskiego, z czasem objęło także sprawy kryminalne i cywilne, tak sporne, jak i niesporne.

  Zatem w dziejach kleparskiej rady miejskiej można wyodrębnić dwa podstawowe okresy: przed wprowadzeniem zasady dożywotności na urzędzie rajcowskim i po utrwaleniu się tej zasady. Kształtowanie się zasady dożywotności było procesem nienaznaczonym zachowanymi aktami formalizującymi ten stan. Można stwierdzić, że dożywotność na urzędzie rajcowskim była właściwa ustrojowi władz kleparskich już w drugiej połowie XV wieku. Jest to jednak twierdzenie mało ostre, więc dokonując dalej idącego uproszczenia, umownie za cezurę stabilizacji ustrojowej najważniejszego organu miejskiego (rady miejskiej) oraz pozycji prawnej jej członków (rajców) można uznać rok 1506, czyli początek panowania Zygmunta Starego, przyjmowany jako schyłek średniowiecza i otwarcie epoki nowożytnej – znajduje to wyraz w takim właśnie podziale biogramów składających się na tę część niniejszego tomu. Z kolei nowożytny okres stabilizacji pozycji kleparskiego urzędu rajcowskiego opartego na zasadzie dożywotności skończył się z nastaniem XVIII wieku, gdy zasady te przestały być trwałe i czytelne, przynajmniej przy próbie ich zrekonstruowania na podstawie zachowanych dokumentów źródłowych. To również znalazło swój wyraz w niniejszym tomie, w układzie prezentacji biogramów rajców z tego okresu.

  Na czele rady stał burmistrz (proconsul, prothoconsul, magister civium); przewodząc najważniejszemu organowi miejskiemu, był głową miasta. Wprawdzie pierwszego znanego nam z imienia burmistrza kleparskiego, Mikołaja Okszmara (nr 5), odnotowano dopiero w 1452 roku, to jednak przyjąć należy, że funkcja ta ukształtowała się równolegle z powstaniem kleparskiej rady miejskiej. Argumentacja jest tu analogiczna, jak podana już wcześniej w kontekście początków rady kleparskiej; dodać można jeszcze ten dość prozaiczny argument, że rada miejska jako organ kolegialny w naturalny sposób, dla elementarnej choćby sprawności, musiała działać pod czyimś przewodnictwem. Z jakiego więc powodu w zachowanych dokumentach funkcja ta jest tak późno eksponowana? Odpowiedzi szukać należy w charakterze i pozycji tej godności w strukturze władz miejskich.

  Otóż burmistrz był tylko jednym z rajców, przewodniczącym rajcowskiemu gremium na zasadzie „pierwszego wśród równych”. Nie było w interesie rajców osłabianie swej pozycji poprzez przekazywanie szczególnych kompetencji jednemu z nich, co więcej, system pełnienia funkcji burmistrzowskiej zapewniał brak możliwości „wybicia się” jednego z rajców ponad pozostałych. Urzędem było rajcostwo, z czasem dożywotnie, natomiast burmistrzowanie tylko funkcją, i to czasowo znacznie ograniczoną.

  Burmistrzem zostawał każdy rajca wybrany do rady urzędującej w określonym roku. Funkcję tę rajcowie pełnili po kolei, wymieniając się i przestrzegając, aby pierwszymi w danym roku byli najstarsi stażem, co nowym rajcom w radzie urzędującej dawało możliwość przyuczenia się przez obserwację do czekającego ich sprawowania burmistrzostwa. Cykle tej rotacji nie są łatwe do ustalenia na podstawienie zachowanych ksiąg rajcowskich. Przyjąć należy, że wzorem Krakowa w okresie początkowym, w XIV wieku i być może pierwszej połowie wieku XV, ta wymiana na funkcji burmistrza następowała co tydzień. Z czasem utrwaliły się okresy czterotygodniowe, co oznaczało dwukrotne w roku sprawowanie burmistrzostwa przez każdego z rajców urzędujących. Zapewne okresy te były także i dłuższe, szczególnie w XVIII wieku, gdy skład rady był uszczuplony i gdy utrzymywały się długotrwałe wakaty w radzie (przykładowo w 1783 roku rajcowie uchwalili sześciotygodniowe okresy burmistrzowania). W każdym razie jednak każdy z rajców urzędujących miał prawo do burmistrzowania i prawo to było realizowane.

  O ile w początkowym okresie burmistrzostwo – jak wcześniej zaznaczono – nie było szczególnie wyróżniane, przynajmniej w zachowanych dokumentach, tak już w „złotym wieku” nabiera znaczenia i jest eksponowane (utrwala się formuła stosowana w aktach pochodzących z urzędu radzieckiego: burmistrz i rada miasta), aby w XVIII wieku poprzez personalne połączenie burmistrzostwa z wójtostwem nabrać dodatkowego znaczenia (pod koniec samodzielności miejskiej Kleparza funkcjonował nawet odrębny sąd burmistrzowski dla drobniejszych spraw). Zachowane księgi miejskie nie dają podstawy do twierdzenia, że w jakimkolwiek czasie burmistrzostwo zdominowało urząd radziecki czy też że było ono w jakimś wymiarze w opozycji do rady miejskiej. Analogicznie było w Krakowie i Kazimierzu, natomiast inaczej w mieście żydowskim, gdzie odnotowywano przypadki dłużej czy krócej trwających „dyktatur” pojedynczych burmistrzów przejmujących całość władzy nad gminą, bez chęci dzielenia się nią z pozostałymi starszymi, czyli tamtejszymi rajcami.

  Burmistrz reprezentował miasto Kleparz i jego władze na zewnątrz, organizował pracę urzędu radzieckiego, zwoływał obrady rajców i przewodniczył im, nadzorował kancelarię miejską i urzędników miejskich, od 1735 roku w praktyce, a formalnie od 1787 roku pełnił jednocześnie urząd wójta sądowego, co doprowadziło do wykrystalizowania się odrębnego sądu burmistrzowskiego, którego krótką działalność przerwała utrata samodzielności miejskiej. Nie był jednostką nadrzędną wobec rajców, ale miał prawo karania ich za nieobecność lub spóźnienie na obrady rady. Daje się dostrzec utrwalający się z czasem zwyczaj obecności burmistrza przy spisywaniu testamentów. Prawdopodobnie jako przewodniczący rady miejskiej ponosił odpowiedzialność za jej działania, o czym świadczyłyby pozwy mieszczan uznających się w określonej sprawie za pokrzywdzonych decyzjami rady, imiennie wskazujące burmistrza pełniącego funkcję w czasie rozstrzygania o danym zdarzeniu. Dzierżył on także pieczęć miejską radziecką (znana jest własna pieczęć burmistrzowska z połowy XVI wieku), zapewne trzymał też jeden z trzech kluczy do kasy miejskiej.

  W roku 1465 odnotowany został w Kleparzu zastępca burmistrza (viceproconsul), był nim rajca Wawrzyniec (nr 6); analogicznie funkcję taką zapisano w roku 1503 w odniesieniu do dwóch innych rajców. W literaturze był z tego wysuwany wniosek, że w Kleparzu istniała taka wyodrębniona funkcja, nieznana ani w Krakowie, ani w Kazimierzu. Wiele jednak wskazuje, że jest to nadinterpretacja – z jednej strony incydentalność tych wpisów, z drugiej natomiast nieracjonalność mnożenia i dublowania funkcji w najmniejszej z rad krakowskiego „trójmiasta” pozwalają przypuszczać, że ów zastępca burmistrza to nie wyodrębniona w ramach kolegium rajcowskiego funkcja, lecz po prostu tak pisarz zapisał fakt pełnienia przez któregoś z rajców urzędujących obowiązków burmistrzowskich pod czasową nieobecność aktualnego burmistrza, co było zwykłą praktyką w każdym z trzech miast.

  Wójtostwo kleparskie (ściślej: florenckie) pod rządami prawa magdeburskiego jest wspomniane już w akcie lokacyjnym z 1366 roku – wójt (advocatus) został podporządkowany sądownictwu królewskiemu, sam z kolei otrzymał do swej właściwości szerokie uprawnienia sądownicze na terenie miasta: w sprawach kryminalnych i zagrożonych karą śmierci, mianowicie kradzieży, mężobójstwa, podpalenia i jakichkolwiek innych, nadajemy naszemu wójtowi wspomnianego miasta [Florencji] wszelką i pełną moc sądzenia, orzekania, skazywania i karania (tłum. B. Wyrozumska, [w:] Wyrozumska 2007, s. 64). Jednocześnie akt ten milczy w sprawie uposażenia wójtostwa, co pozwala przyjąć, że nie była to instytucja dziedziczna, lecz jedynie urząd o charakterze sądowym. Zachowały się pochodzące dopiero z początku XV wieku ślady wójtostwa kleparskiego jako pewnej pozycji majątkowej, na którą składały się bliżej nieznane nieruchomości oraz wpływy z łaźni miejskiej i traktowanego jako monopol królewski przewozu trunków.

  Pierwszym znanym z imienia wójtem kleparskim po lokacji miasta na prawie magdeburskim jest wzmiankowany w 1403 roku Jacuso Kerhnir, Niemiec, występujący wraz z siedmioosobową ławą miejską, złożoną przeważnie także z Niemców. Już jednak w roku 1404 król, jako właściciel, zastawił wójtostwo za 297 grzywien bez jednego wiardunka mieszczaninowi i rajcy krakowskiemu Michałowi Langowi (Długiemu) z Czirli – miał on je trzymać dziedzicznie aż do spłaty kwoty zastawnej. Dawało to miastu okazję do wykupienia wójtostwa. Wójt był wszak urzędem zewnętrznym w stosunku do miasta, niejako reprezentantem króla w mieście, na dodatek personalnie niezwiązanym z Kleparzem, „obcym”. Wzorem więc innych miast, w tym Krakowa, rada miejska sfinalizowała w 1421 roku wykupienie tego urzędu poprzez spłacenie wszelkich należności synowi i imiennikowi zmarłego już Michała Langa. Z tą chwilą wójt stał się urzędnikiem miejskim, mianowanym przez radę miejską i pod zwierzchnictwem rady pozostającym.

  Wójt wybierany był przez radę miejską na roczną kadencję, początkowo w dowolnych terminach, później starano się przestrzegać terminów styczniowo-lutowych. Z czasem utrwalił się zwyczaj wybierania wójta z grona rajców starych, co stało się trwałą regułą od roku 1502 (w Krakowie obowiązywał i był przestrzegany wprowadzony w 1475 roku zakaz wybierania wójtów spośród rajców). Począwszy od lat czterdziestych XV wieku, potwierdzany jest źródłowo urząd kleparskiego wicewójta – podwójciego. Ów podwójci (subadvocatus) być może był urzędującym wójtem, podczas gdy wójt właściwy mógł być dzierżawcą lub zarządcą wójtostwa rozumianego jako majątek miejski, mógł to też być jednak po prostu zastępca i pomocnik wójta urzędującego osobiście. Podstawowym zadaniem i kompetencją wójta był wymiar sprawiedliwości – organizowanie sądów i osobiste sądzenie, jak też egzekucja wyroków. Zwoływał on ławę sądową i przewodniczył jej oraz sprawował sądy w sprawach drobniejszych, dotyczących kupna, sprzedaży czy przeróżnych skarg.

  Jak wcześniej już wspomniano, sytuacja zmieniła się z rokiem 1735, kiedy to wprowadzono nową praktykę obsadzania urzędu wójtowskiego przez każdorazowego burmistrza kleparskiego. Zasadę tę usankcjonowano ostatecznie w roku 1787 uchwałą rady miejskiej. Zgodnie z tą uchwałą urząd wójta kleparskiego pełnić miał każdorazowy burmistrz miasta, który miał przekazywać urząd następcy wraz z funkcją burmistrzowską. Było to wzmocnienie pozycji uzyskującego nowy obszar kompetencji burmistrza, ale jednocześnie doprowadzono w ten sposób do faktycznego zaniku urzędu wójtowskiego w Kleparzu.

  Prawdopodobnie wraz z lokacją na prawie magdeburskim powstała kleparska sądowa ława miejska (officium scabinatus) jako charakterystyczna na równi z radą miejską instytucja samorządu miejskiego. Po 1366 roku ława pochodziła z nominacji rady miejskiej, dokonującej corocznego wyboru jej składu w liczbie siedmiu ławników. Ławnik (scabinus, iuratus) wybierany był w tym samym terminie co wójt; nominowana osoba obejmowała urząd sam w sobie stanowiący znaczną godność miejską, ale też będący niejako „przepustką” do dalszej rajcowsko-burmistrzowskiej kariery. Zarówno w przypadku wójta, jak i ławników powołania danych osób często były ponawiane przez kolejne lata. Siedmioosobowy skład ławy utrzymał się przez cały okres istnienia miasta; ława rozstrzygała większością głosów, stąd nieparzysta liczba jej członków. Ława jako kolegium sędziowskie rozstrzygała sprawy samodzielnie, jednak pod przewodnictwem wójta, który sąd ten zwoływał i przewodniczył mu, bez prawa udziału w głosowaniu. Mowa jest tu o rozwiązaniu modelowym, natomiast inną kwestią jest, na ile praktyka kleparska przez kilkaset lat funkcjonowania miasta modelowi temu odpowiadała – przy szczupłości zachowanego materiału źródłowego przesądzić o tym nie można. Sąd wójtowsko- ławniczy właściwy był dla spraw kryminalnych oraz cywilnych, spornych i niespornych. Ciągłym i niewygasającym problemem była kwestia rozgraniczenia właściwości tego sądu (a ściślej: sądów, ponieważ występował on w różnych postaciach, zależnych od kategorii spraw i sposobu jego zwoływania i obradowania) od właściwości sądu sprawowanego przez radę miejską. Granica nigdy nie była tu wyraźna, co powodowało spory kompetencyjne, charakteryzujące się stałym dążeniem rady miejskiej do ustawicznego poszerzania zakresu swojej sądowej kompetencji.

  W XVIII wieku można zaobserwować utrwaloną już tendencję do przesuwania większej ilości kompetencji ławy sądowej do właściwości rady miejskiej występującej jako organ sądowniczy. Ale jednocześnie ława i ławnicy coraz szerzej dopuszczani byli przez radę do uczestniczenia w rozstrzyganiu spraw pozasądowych, związanych z zarządzaniem miastem. Im bliżej schyłku tego sytemu opartego na prawie magdeburskim oraz samodzielności miasta, tym częściej istotne dla miasta uchwały podejmowane zostają przez reprezentatywne gremium złożone z rajców, ławników i przedstawicieli pospólstwa.

  Istotna była możliwość odwołania się od rozstrzygnięć sądów miejskich do Sądu Wyższego Prawa Magdeburskiego na Zamku Krakowskim, ustanowionego przez Kazimierza Wielkiego w 1356 roku. Składał się on z wójta powoływanego przez króla oraz siedmiu ławników mianowanych przez wielkorządcę krakowskiego działającego wraz z wójtem. Kleparzanie mogli składać apelacje, głównie od rozstrzygnięć sądu radzieckiego kleparskiego, także do sądów wielkorządowych na zamku królewskim.

  Trzecią siłą, obok rady miejskiej i ławy sądowej, było pospólstwo (communitas) – ogół mieszczaństwa, czyli obywateli posiadających prawa miejskie, zorganizowany głównie w cechach rzemieślniczych, z biegiem czasu domagający się udziału w sprawowaniu władzy i wyłaniający swoje przedstawicielstwo. Z istoty swojej ten obywatelski czynnik stanowił przeciwwagę dla głównych organów miasta, a jego siła i skuteczność zależna była od siły społeczności miejskiej oraz światłości i zamożności mieszczan – z czym w Kleparzu nie było najlepiej, stąd też i znaczenie ustrojowe pospólstwa nie było tak duże, jak – przy zachowaniu wszystkich proporcji – w Krakowie czy Kazimierzu. Wzrost znaczenia kleparskiego pospólstwa to okres świetności miasta, od pierwszej połowy XVI wieku do wojen szwedzkich (zapewne jako pochodna dobrej kondycji gospodarczej mieszkańców), a następnie u schyłku Rzeczypospolitej, w tym ostatnim przypadku prawdopodobnie na tle ogólnego wzrostu świadomości obywatelskiej w związku z szerszymi, dziejowymi przemianami.

  Udział pospólstwa w prowadzeniu spraw miejskich był realizowany albo poprzez powszechne zgromadzenie (tota communitas), albo przez działanie ich przedstawicieli. Zgromadzenia pospólstwa zwoływał urzędujący rajca, prawdopodobnie burmistrz, odbywały się też z inicjatywy communitas za zezwoleniem rajcy urzędującego. Ze względu na szczupłość materiałów źródłowych trudno określić częstotliwość tych sesji – od incydentalnych śladów po wysoką aktywność (na przykład w 1782 roku pospólstwo gromadziło się dziewiętnaście razy). Przedmiotem zgromadzeń było postulowanie do rady określonych, istotnych dla mieszkańców rozwiązań, udzielanie zgody na ważne dla ogółu czy poszczególnych grup, głównie zawodowych, uchwały rady (na przykład w 1554 roku zatwierdzenie uchwały broniącej interesów piwowarów, w 1593 roku ugody z Krakowem w sprawie podwód i wyszynku wina) oraz uchwalanie, w różnym zakresie w różnych okresach, podatków. Pospólstwo działało też poprzez swoich przedstawicieli. Spotkać ich można w Kleparzu już w roku 1540, gdy do załatwiania określonych kategorii spraw zgromadzenie delegowało ośmiu swoich przedstawicieli. Pojawiło się także, odnotowane w pierwszej połowie XVIII wieku, znane też z innych miast, kolegium Dwunastu Mężów (duodecim viros, duodecemvirat) – mężów przysięgłych, przysiężników. Gremium to przede wszystkim sprawowało kontrolę nad finansami miasta, kwitowało roczne rozliczenia rady i jej finansowych urzędników – lonerów. Ta funkcja kontrolna nad gospodarką i finansami miasta generalnie była najważniejsza w działaniu pospólstwa jako czynnika biorącego udział w sprawowaniu władzy miejskiej – i najbardziej konfliktogenna, choć ślady tego nie są w Kleparzu tak widoczne, jak w Krakowie i Kazimierzu.

  Z braku zachowanych źródeł trudno stwierdzić, jaką rolę odgrywały cechy rzemieślnicze w zarządzaniu miastem, czy tylko poprzez wspomniane formy aktywności pospólstwa, czy także we własnym imieniu. Cech (artificum) i starszy cechu (senior artificii), czyli korporacja zawodowa określonej profesji i jej oficjalny reprezentant, to podstawowe instytucje dla gospodarki miasta. Starsi cechowi odnotowywani byli jako przedstawiciele pospólstwa, w czynnościach urzędowych rady i ławy występowali także w roli urzędowych rzeczoznawców. Nie można jednak mówić o wkomponowywaniu cechów i ich reprezentacji w system sprawowania władzy miejskiej.

  Miasto utrzymywało urzędy wyspecjalizowane i urzędników pomocniczych. Prowadzącym gospodarkę majątkiem miejskim i zawiadującym finansami miasta był loner (lonerus) – wybierany na okres roczny przez radę i przed nią odpowiedzialny, radzie i pospólstwu składający roczne sprawozdania. Lonerami nie musieli być rajcy, jednak w praktyce utarło się, że corocznie powoływano dwóch lonerów, w tym obu albo przynajmniej jednego z grona rajców urzędujących lub starych. Pod ich okiem działali poborcy podatkowi. Sprawy prawne miasta prowadził syndyk (sindicus). Ratuszem zarządzał hutman ratuszny (capitaneus pretorii, praefectus pretorii), sprawujący jednocześnie w mieście policję porządkową – urząd ten był odnotowywany w Kleparzu, lecz jego bliższy charakter jest już nie do ustalenia. W działalności sądowej swoją rolę miał oskarżający w imieniu miasta instygator (instygator) i wyznaczany „z urzędu” obrońca (procurator); na obrońcę wolno było powołać krewnego czy przyjaciela. Rada i ława wyznaczały dla konkretnej osoby „zaufanego męża” – był to opiekun i plenipotent (tutor et plenipotens), opiekunów i pełnomocników do występowania w sprawach

Jeden z typowych aktów stanowienia prawa miejscowego – wydany w 1698 roku w Kleparzu przez burmistrza i radę Miasta Jego Królewskiej
Mości
Kleparza dokument zatwierdzający statuty i artykuły cechu płócienników i barchanników kleparskich, zaczynający się od słów: Wszem
w obec y każdemu z osobna komu o tym wiedzieć należy wiadomo czyniemy jako… (Archiwum Narodowe w Krakowie, sygn. perg. 824)
Jeden z typowych aktów stanowienia prawa miejscowego – wydany w 1698 roku w Kleparzu przez burmistrza i radę Miasta Jego Królewskiej Mości Kleparza dokument zatwierdzający statuty i artykuły cechu płócienników i barchanników kleparskich, zaczynający się od słów: Wszem w obec y każdemu z osobna komu o tym wiedzieć należy wiadomo czyniemy jako… (Archiwum Narodowe w Krakowie, sygn. perg. 824)

urzędowych przybierali sobie interesanci (uczestnicy postępowań), najczęściej kobiety, o ile nie występowały w towarzystwie mężów, obcy w mieście oraz duchowni, którym nie wolno było stawać przed sądem świeckim. W gronie urzędników miejskich znajdowali się też zaprzysiężeni woźni miejscy (praecones), mający swoją rolę na różnych etapach procedur procesowych, od wezwań sądowych po egzekucję orzeczeń (na przykład realizowali czynności intromisji, to jest wejścia w posiadanie nieruchomości zgodnie z sądowym postanowieniem, co odbywało się publicznie, na rynku, w drodze stosownego oświadczenia odczytywanego przez woźnego w obecności świadków). Przysięgłym urzędnikiem był też posłaniec (nuntius iuratus), działający prawdopodobnie wymiennie z woźnym miejskim. Byli też inni urzędnicy, jak na przykład rurmistrz (fontanicus), sprawujący pieczę nad studniami, wodociągami i kanałami, jak też funkcyjni pomniejsi, strażnicy, słudzy, pachołkowie.

  Kategorię samą w sobie stanowiła kancelaria miejska (officium cancellariae). O kleparskiej kancelarii z XIV wieku brak jest wiadomości, zachowała się jedynie najstarsza ze znanych pieczęć miejska – ławnicza, wówczas już zapewne stosowana, o czym świadczy pierwotna nazwa miasta zapisana w otoku: pieczęć ławnicza Świętego Floriana. Z wieku XV nie zachowały się księgi miejskie, jednak ślady działania kancelarii pozostały w postaci aktów pergaminowych sporządzanych przez te kancelarie (dokumenty ławy, wójta i rady). Z końcem tego stulecia jest już identyfikowany pisarz miejski sporządzający akty pergaminowe i rozpoczynający najstarszą zachowaną księgę ławniczą, otwartą w 1499 roku – był to prawdopodobnie Mikołaj, pełniący jednocześnie urząd podwójciego. Urząd pisarza, zwanego też notariuszem (scriptor, scriba, notarius), był w kancelarii najważniejszy, jako jego pomocnik występował zastępca – podpisek (vicenotarius). Kancelaria trzymała pieczę nad pieczęciami miejskimi, prowadziła archiwum miejskie, szczególnie bacząc na akta zawierające przywileje miasta, na bieżąco prowadziła księgi miejskie (w języku łacińskim, później polskim), wydając z nich odpisy i oblatując ważniejsze dla miasta dokumenty w księgach innych, głównie grodzkich, prowadzonych na szczeblu administracji królewskiej. Nie jest jasne, czy struktura wewnętrzna kancelarii była jednolita, czy dwoista – czy kancelaria była wspólna dla urzędów radzieckiego, wójtowskiego i ławniczego, czy też istniały odrębne kancelarie radziecka i wójtowsko-ławnicza. Ocalałe podstawowe wytwory działalności kancelaryjnej – księgi miejskie – ukazują instrumentarium kancelaryjne w pełni porównywalne z Krakowem i Kazimierzem, zarówno co do układu ksiąg, jak i sposobu ich prowadzenia. Porównywalny jest też ich poziom staranności i estetyki – wysoki w czasach świetności, nędzny w czasach upadków; jaka była w danym czasie kondycja miast krakowskiego zespołu osadniczego, można wnioskować bez ryzyka błędu z jakości ksiąg miejskich z tego okresu. Jeszcze raz wypada wyrazić żal, że tak mało z zasobów kancelaryjnych miasta Kleparza przetrwało do naszych czasów – te najstarsze, z małymi wyjątkami, przepadły w wielkim pożarze z 1528 roku, w którym spłonął także i ratusz miejski z bogactwem tamtejszej miejskiej kancelarii (podczas tego pożaru widziano św. Floriana ratującego kleparski kościół pod swoim wezwaniem przez polewanie go z nieba wodą ze skopka – od tego wydarzenia ów święty stał się patronem strażaków).

  W Kleparzu reprezentowana zatem była w zasadzie pełna struktura podstawowych urzędów miejskich, takich jak i w Kazimierzu oraz w Krakowie. Jednym z wyjątków był brak urzędu wiertelnika (circulator) – najogólniej ujmując, rzeczoznawcy w sprawach budowlanych; w miarę potrzeby korzystano z wiertelników krakowskich.

  W 1793 roku do ksiąg sądu wielkorządowego krakowskiego wpisano protokół z wyboru rady kleparskiej. W jego treści przewija się szereg opisanych na poprzednich stronach instytucji ustrojowych i mechanizmów ich działania, tu podanych językiem protokołu w kontekście konkretnego czasu i zdarzenia:

 

  Działo się w Ratuszu Miasta JKM Kleparza w sobotę to jest dnia 12 stycznia Roku Pańskiego 1793.

  Jaśnie Wielmożny Józef z Janowic Chwalibóg, Woyski Wyższy Województwa Krakowskiego, Orderu S. Stanisława kawaler, Podrządca y Sędzia Wielkorządów Krakowskich Uprzywilejowany przybywszy do Ratusza tutejszego Jurysdykcją Swoją zafundował y tę Opatrznemu Karolowi Jaworskiemu Woźnemu Przysięgłemu obwołać nakazał a po obwołaney do wyboru Szlachetnych Radnych Kleparskich na miejsca trzy wakujące po dobrowolnym przeszłych Radnych jak to: Urodzonego Meciszewskiego [nr 201] na 27 listopada R. 1787 w księgach Wielkorządowych Krakowskich, na 10 marca R. 1788 przez Szlachetnego Bartłomieja Fachinettego [nr 199] y na 3 listopada Roku zeszłego 1792 w Urzędzie Radzieckim Kleparskim przez Szlachetnego Wincentego Lewińskiego [nr 200], od Urzędów Radzieckich tamtejszych odstąpieniu, przystąpił.

  A lubo niektórzy Obywatele Miasta Kleparza odwołując się do elekcyi Radzców Kleparskich przez Jurysdykcyą Ninieyszą Wielkorządową Krakowską na 7 mca Maja Roku 1787 nastapioney, że wówczas nie sam Szlachetny Magistrat Kleparski prezentę kandydatów na Radzców Kleparskich czynił, ale razem y z Szlachetnemi Ławnikami y Dwunastu Mężami Kleparskiemi domagając się, by y teraz tymże samym sposobem prezenta kandydatów nastapiła; domagali się, gdy jednak to z szczególniejszego przypadku, że wówczas po odstąpieniu trzech Radnych Kleparskich od Urzędu Radziectwa szczególnie ieden Szlachetny O[nufry] Zamoyski [nr 197] w Radzie pozostał się, a z tąd kompletu Magistratowego nie było, stało się.

  Z naydawnieyszych zaś czasów zawsze Szlachetny Magistrat Kleparski Radzców tamtejszych ku utwierdzeniu Jurysdykcyi Niniejszej prezento-

wał, jak installacye, a naprzód Szlachetnego Michała Wesołowskiego [nr 193] y Woyciecha Jastrzębskiego [nr 194] Roku 1765 dnia 19 marca, Szlachetnego Antoniego Sobocińskiego [nr 195] Roku 1774 dnia 22 grudnia, Szlachetnego Tomasza Pleszanowskiego [nr 196] R. 1777 dnia 28 kwietnia y Szlachetnego Onufrego Zamoyskiego R. 1782 dnia 14 marca.

  Nastąpione przekonywają dla tego prezentowanie przez Szlachetny Magistrat Kleparski Szlachetnych Michała Librowskiego [nr 204], Józefa Boosiewicza [nr 203] i Szymona Bielewicza [nr 205].

  Zgodnie z przywilejem Najjaśniejszego niegdy Zygmunta III Króla Polskiego Roku 1590 dnia 22 lutego obierania na Radzców Kleparskich y ławników tamtejszych dozwalającego, w dniach 31 października y 3 listopada Roku zeszłego 1792 przez Szlachetny Magistrat Kleparski z Ławników na Radnych powołanych za dostateczne uznawszy przerzeczonych Szlachetnych Librowskiego, Boosiewicza y Bielewicza bydź Radnemi Kleparskiemi uznał, potwierdził y za Radzców aktualnych miasta Kleparza w Obliczu Zgromadzonych Obywatelów tamtejszych ogłosił y onychże Przysięgi na ten Urząd przepisane natychmiast odebrawszy onychże na miejsca Urzędowe przyzwoite nieodwłocznie zawadził [zainstalował].

  Sprawowanie Prezydencyi z porządku na każdego podług zwyczaju przypadające, tak aby każdego z sześciu Radnych tutejszych Prezydencja nie mijała, zaleciła.

  Oraz Szlachetnego Szczepana Lubowieckiego jako Najstarszego Ławnika Kleparskiego gdy się pierwsze miejsce do Rady Kleparskiej otworzy, względom słusznym tegoż Szlachetnemu Magistratowi Kleparskiemu polecił y czynność takową Ręką Własną utwierdził (Archiwum Narodowe w Krakowie, sygn. Teut. 116, s. 584).

 

  Jak w lustrze przeglądają się tutaj: powaga miejsca, jakim był ratusz kleparski, elekcyjna właściwość wielkorządcy działającego tu przez zastępcę, rola woźnego miejskiego zapewniającego dokonywaniu aktu publiczność, nieobsadzenie od szeregu lat, w burzliwym czasie, zwolnionych w radzie miejsc, próba ze strony ławników i rady Dwunastu Mężów dołączenia się do kompetencji rady miejskiej w przedmiocie przedstawiania kandydatur na urząd radziecki, z powołaniem się na niedawny precedens, odrzucenie tej próby przez urząd wielkorządowy z wykazaniem wyjątkowości precedensu i wskazaniem wcześniejszej praktyki zgodnej z regułą wyłącznego prezentowania kandydatów do rady miejskiej przez samą radę, w efekcie przyjęcie prezentacji kandydatur uczynionej wyłącznie przez radę miejską, przywołanie liczącego z górą dwieście lat przywileju królewskiego dla stwierdzenia, że przedstawione kandydatury spełniają wymóg wcześniejszego zasiadania w ławie miejskiej, na koniec dokonanie aktu powołania na urząd oraz odebranie przysięgi i potwierdzenie zainstalowania nowych „radzców” (radnych) na urzędzie. Ponadto zalecenie, aby każdy z tak oto uzupełnionego sześcioosobowego składu rady został dopuszczony do funkcji burmistrzowskiej („prezydencyi”) oraz w obszarze pozaformalnym, politycznym, rekomendowanie na przyszłość do rady miejskiej osoby seniora ławników, Szczepana Lubowieckiego – widać był on faworytem wielkorządcy, ale ten, nie chcąc sprzeciwiać się kandydaturom wysuniętym przez radę miejską, ograniczył się do tej dobitnej sugestii. (Na marginesie: dostrzec tu można także zmianę brzmienia nazwy najwyższej miejskiej godności urzędowej: zanikło już brzmienie „rajca”, wyparte przez „radzca” – radca, a to z kolei już zastępowane jest przebijającym się nowym brzmieniem „radny”).

  Jest to zatem przykład działania mechanizmu ustrojowego w przededniu końca miejskiej samodzielności Kleparza. Były to wszak już ostatnie wybory- nominacje do rady miejskiej. Sugerowany czy zalecany przez urząd wielkorządowy na przyszłego rajcę Szczepan Lubowiecki nie doczekał więc tej godności, ale za to wkrótce został nominowany na urząd burmistrza wydziałowego kleparskiego – głowę jednej z dzielnic Krakowa.

Archiwum Narodowe w Krakowie
Urząd Miasta
Bbilioteka Jagielońska