Wersja kontrastowa
A+ A A-

„Trójmiasto” krakowskie

Tom:
strona:

„Trójmiasto” krakowskie

Powstawanie nowych miast w bezpośrednim sąsiedztwie innych – samodzielnych czy satelickich – nie było specyfiką ani krakowską, ani polską. Dotyczyło to zarówno dużych ośrodków miejskich, jak i miast małych, przede wszystkim królewskich, często także w konfiguracji z miastami duchownymi.

  W pierwszej połowie XIV wieku kształtowały się obok Krakowa trzy miasta: Wysokie Miasto (św. Florian, Florencja, Kleparz), Okół (Nowe Miasto, Nowy Kraków) i Kazimierz. Przetrwały Kleparz i Kazimierz, tworząc wraz z Krakowem na kilka wieków „trójmiasto”. Okół, mający odgradzać stolicę od Wawelu, został szybko przez Kraków wchłonięty.

  Słów kilka o Okole. Kraków lokacyjny od strony południowej sięgał, umownie rzecz biorąc, okolic dzisiejszej ul. Poselskiej. Dalej na południe, aż po wzgórze wawelskie, teren zajmowało zamkowe podegrodzie, zamieszkałe przez rzemieślników oraz świeckich i duchownych dostojników, warstwę szlachecko-możnowładczą związaną z dworem. Osada ta, zwana Okołem, rozciągała się wzdłuż dwóch traktów, w zasadzie odpowiadających przebiegiem dzisiejszym ulicom Grodzkiej i Kanoniczej, z rynkiem położonym naprzeciwko kościoła św. Andrzeja, w rejonie dzisiejszego pl. Marii Magdaleny. O Nowym Mieście jest już wzmianka w 1321 roku, za czasów Władysława Łokietka, w roku 1335 Kazimierz Wielki wydał przywilej dla Nowego Krakowa, bo tak w dokumentach, obok nazwy „Nowe Miasto”, zaczęto określać Okół. Nowo utworzone miasto zapewne miało swego wójta, działającego w imieniu właściciela miasta, czyli króla, nie rozwinęło jednak własnych instytucji samorządowych i nie nadano mu prawa magdeburskiego. Ledwo bowiem otoczono je murami, proces dalszego formowania został przerwany. Ostatnia znana wzmianka o tym mieście pochodzi z 1346 roku, po tej dacie, najpóźniej w roku 1358, uległo ono likwidacji i włączeniu do Krakowa. Okół stał się częścią kwartału grodzkiego, czyli jednej z czterech ówczesnych dzielnic miasta, a jego mury połączone zostały z krakowskim systemem obronnym. Była to więc lokacja miejska nieudana, z której władca się wycofał – ale organizm ten obok Krakowa jednak zaistniał, choć epizodycznie i w formie nieco ułomnej, bo jeszcze in statu nascendi.

  „Trójmiejskie” Kraków, Kleparz i Kazimierz stanowiły własność królewską. Miasta przykrakowskie nie powstały z tak zwanej inicjatywy oddolnej, wobec której król byłby bezradny; wręcz przeciwnie, były wynikiem świadomych decyzji władcy-właściciela w przedmiocie ustanowienia miasta i nadania mu praw miejskich. Nasuwa się więc pytanie o sens sytuowania przy Krakowie dwóch kolejnych samodzielnych miast. Jest to przedmiotem dyskusji historyków, w której wysuwane są trzy główne przyczyny takiego zamysłu lokacyjnego: stworzenie ośrodków konkurencyjnych gospodarczo w stosunku do nazbyt niezależnego i silnego Krakowa, stworzenie przeciwwagi żywiołu polskiego w stosunku do wówczas niemieckiego (w warstwach nadających ton miastu) mieszczaństwa krakowskiego, wreszcie odpowiedź na naturalne procesy rozrastania się demograficznego i gospodarczego Krakowa, zamkniętego w obrębie murów miejskich, w ramach „starej gminy”.

  Raczej jednak trudno mówić o planie tworzenia w obrębie królewskiej własności konkurencyjności „na wyniszczenie”. Co najwyżej konkurencyjność ta mogłaby być rozumiana jako mechanizm pobudzający rozwój gospodarczy. Z kolei ani Kraków nie był aż tak „zniemczony”, ani Kleparz i Kazimierz pozbawione mieszczan innej niż polska, w tym niemieckiej, narodowości. Natomiast rozwój osadnictwa w ramach tworzącej się aglomeracji nie wymagał sięgania przy wyodrębnianiu osady po rangę praw miejskich, gdy stosowanymi instrumentami formalnymi były konstrukcje jurydyk i wsi sytuowanych poza murami Krakowa.

  Wydaje się, że wytłumaczenia sensu istnienia „wielomiast”, wśród nich krakowskiego zespołu trzech miast, poszukiwać należy w podstawowych kanonach sprawowania władzy, z zasadą divide et impera na czele. Mając w rękach na tym obszarze trzy miasta, król mógł trzymać je w ryzach i egzekwować swoją wolę, w tym założenia fiskalne, dzięki elastycznej polityce dzielenia i rządzenia. Działo się tak przez kilka wieków, zgodnie z wolą kolejnych władców-właścicieli, co szczególnie widać w polityce dotyczącej udzielanych tym miastom przywilejów ogólnych i rozstrzygania rozlicznych sporów oraz na polu kształtowania sytuacji prawnej rzemiosł i cechów w poszczególnych elementach tego zespołu miejskiego.

  Na marginesie: asumptem dla Władysława Łokietka i jego syna Kazimierza Wielkiego do tworzenia miast bliźniaczych: Wysokiego Miasta (Florencji-Kleparza), Nowego Miasta (Okołu) i Kazimierza mogły być doświadczenia tego pierwszego władcy wyniesione z buntu krakowskiego wójta Alberta z lat 1311–1312; bunt ten mógł go doprowadzić do utraty książęcego tronu – być może wówczas zrodziła się myśl stworzenia dla Krakowa przeciwwag miejskich, sposobnych dla utrzymywania równowagi w tak utworzonym zespole miejskim.

  Powstały w latach trzydziestych XIV wieku zespół trzech miast: Krakowa, Kleparza i Kazimierza, przetrwał w niezmienionej postaci do końca XVIII wieku, do upadku I Rzeczypospolitej.

Archiwum Narodowe w Krakowie
Urząd Miasta
Bbilioteka Jagielońska